
[pragnę zauważyć, że mój znakomity kumpel o wielu różnych ksywach umieszczanych pod różnymi cytatami zaczął publikować na Tableau! z pewną regularnością. stąd powstanie rubryki "rubryka nietowarzyska", mam nadzieję, że potrwa ona dłużej i nie będzie robiona z doskoku jak gościnne występy niektóych kumpli. ekhu, ekhu grzesiuzróbwreszcietopodsumowanie2007, ekhu - zbychomówca]
Prawie nowość, album z 1998r, od ok. 6-8 lat wraca do mojej playlisty jak bumerang. Jedna z płyt Billa Laswella, producenta z NYC, który zna od groma ciekawych ludzi (których wymieniać nie będę, bo redaktor naczelny ogranicza mi ilość znaków na posta, postów na tydzień, tygodni na miesiąc, płyt na dekadę, dekad na tysiąclecie). Zasadniczo ten pan (Laswell, nie naczelny) gra na basie, robi beaty, miksuje, produkuje, czaruje, zaprasza ludzi do rożnych projektów. Dokładniej o nim innym razem, dziś nie mam czasu.
Płyta nietypowa jak na niego. Laswell zazwyczaj robi coś "około-dubowego" mocno basującego. Tym razem skręcił płytkę, która łączy jazz, elektronikę, soul, funk z bardzo miłymi dla ucha wokalami i skreczem w tle. Nie boi sie odwoływać do klasyki jazzu, ale nie podaje tego w formie odgrzanego n-ty raz kotleta. Jednocześnie melancholijna, sentymentalna jak i poprawiająca humor, świeża i nieprzewidywalna. Idealna na spokojny wieczór. Kolejna z płyt, które "przypasowują" ludziom o różnych gustach (nawet skrajnie odmiennych gatunkowo; tak temu co nudzi przypasowała, chociaż parę lat zajęło mi zmuszenie go do przesłuchania).
Naturalnie polecam zakup. Ciekawe tylko gdzie, w tym kraju.
Naturalnie, nie polecam także upiracenia jej np. przez wpisanie w google "jazzonia ba-k.com" (link dla leniwych) , pacnięcie w pierwszy link, następnie z pierwszego postu pacnięcie w link do płytki na RapidShare, wciśniecie "free", odczekanie aż odliczanie dojdzie do zera, wpisanie kodu, ściągnięcie, rozpakowanie z użyciem hasełka z tegoż postu (czyli "dejavroom"). Dokładnie opisane dla tych, którzy mogliby nie wiedzieć czego nie powinni robić.
Kategorycznie nie polecam takich postępowań, jako ze godzą w interesy wszystkiego i wszystkich stąd dotąd przez tamtąd i na około.
Dość na dziś.
Blend in with the indigenous life, analyze their weaknesses, prepare the planet fo the coming madness, yay!
Gir