Tableau! | komentarze i plwociny

 

18 stycznia 2012, 11:45:25

prośba o polecanki


Hej, wiecie co? Poleciłem kilka płyt i teraz chciałbym poprosić o kilka rekomendacji w zamian. Przez pracę, prochy i nerwy słuchałem w tym roku dużo punku i innych dziwactw zaniedbując jednocześnie inne gatunki. Polećcie coś mocnego, co pominąłem lub czemu uchybiłem.

Podpowiedzi:
- coś nowego z gatunku nowego soulu? Quantic i okolice?
- instrumentalny hip-hop w stylu Blockhead? dziwaczny hip-hop?
- psych kasetowo-cdrowy? Not Not Fun? Digitalis? Blackest Rainbow?
- czy pojawiło się cokolwiek interesującego z okolic indie (prócz Bon Ivera i tego typu grania dla szarlotek)?
- wiem, że Enablers wypuścili nowy album. broni się?
- stoner/psych: jak ten nowy Electric Wizard? podobno Causa Sui wydają jakieś nowe sesje?
- coś nowego z brytyjskiego psychu (nie licząc The Heads)?

Komentarze

Dnia 19 stycznia 2012, o godzinie 12:21:17 kitty napisał...

 

z cyklu indie chyba: Neo Retros Listen to your leader, urzeka pięknem!

Dnia 19 stycznia 2012, o godzinie 12:25:40 Istvan Kohany napisał...

 

No, panie:

- nowy soul, to polecam lecąc błogosławieństwami mojej dziewczyny, co to w temacie jest rozeznana. Wybadaj nowe płyty Wildcookie, Nostalgia 77 i Charlesa Bradleya, chociaż to ostatnie bardziej retro. Od siebie może dodam, co prawda nie soul, ale bardzo przyjemne: Jenny Wilson - Hardhips!

- dziwaczny hip-hop, w skrócie chip-chop, to Shabazz Palaces - Black Up i Death Grips (za darmo tu: http://thirdworlds.net/exmilitary.php), w mejnstrimie to chyba Tyler the Creator wyskoczył na etatowego dziwaka.

- psych ogarnął pan Szałasek, więc nie ma co otwartych drzwi wyważać (http://fightsuzan.blogspot.com/). Mi podeszła jeszcze bardzo The Dreams - Morbido.

- enablers jasne że dają radę, kiedyś nie dawali? Poza tym Doug Scharin dołączył do nich. Płyta bardziej zwięzła od poprzednich i jeżeli nie męczyła cię wcześniej strumień świadomości Simonelliego, to teraz też nie ma się do czego przyczepić, teksty bdb.

- z indi srindi to warto łyknac chyba płytkę Bruce Peninsula, znam tylko "A mountain is a mouth" ale w porzadku bardzo, gość, gitara i kilkunastoosobowy chór, patos na poziomie dopuszczalnym. W zeszlym roku coś nowego zdaje sie wydalili.

- Nad Colinem Stetsonem wszyscy się pochylili, ale zasłużenie, moim zdaniem, gość dmie w saksofon, to jedyny instrument użyty na płycie, efekt robi kilogram mikrofonów w całym pomieszczeniu i na ciele pana muzyka, wszystko jest robione naturalnymi pogłosami, bardzo gitny rezultat osiągnięto na tej płycie, w sensie, całkiem świeży.

- Sunflare - Young Love to kozacki ciężki psych, nie wiem, to nie był dla mnie dobry rok na wciąganie takich tematów.

Dnia 19 stycznia 2012, o godzinie 12:44:17 marek napisał...

 

kitty: dzięki za polecankę, ale to Neo Retros to niestety estetyczne okolice Czesława Śpiewa. chodziło mi o coś w tym stylu:
http://www.youtube.com/watch?v=rjFaenf1T-Y

istvan:
podziękuj dziewczynie za ten soul! przypomniał mi się Raphael Saadiq - klient grał w zeszłe wakacje w Białymstoku (ale byłem wtedy poza miastem). eleganckie, stylowe:
http://youtu.be/n2lE5MzjmV8

faktycznie, o psych kasetowy zapytałem zanim sprawdziłem stronę Filipa. w pierwszą dziesiątkę płyt wrzucił "NightSky". byczo!

Simonelli zawsze ma mocne teksty. o ile dobrze pamiętam, miał publikować jakąś powieść. ciekawe, czy się ukazała. Sharin zawiesił HiM?

resztę sprawdzę dziś po pracy. dzięki!

Dnia 19 stycznia 2012, o godzinie 13:51:06 Istvan Kohany napisał...

 

Quantic to sygnuje zajebistą zeszłoroczną dwupłytową składankę z "the original sound of cumbia".

Nie słyszałem, żeby Him się zwiesiło. Ostatnio chyba dwa lata temu wydali jakąś płytkę (http://www.ankama-shop.com/en/h63-music/319-him)

Dnia 19 stycznia 2012, o godzinie 23:37:37 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=wZ7UpD4AquU#!

Dnia 19 stycznia 2012, o godzinie 23:43:13 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=CgQfGZO37OI

Dnia 19 stycznia 2012, o godzinie 23:54:29 Anonim napisał...

 

http://lasso.bandcamp.com/album/lassod

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:01:54 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=yTt-nbHCxIA&feature=related

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:03:03 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=BOl3IJoNJAo&feature=share

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:21:18 Anonim napisał...

 

http://soundcloud.com/iblametheparentsrecords/rain-kings-ghost-songs

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:23:47 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=JFJwsRgz5kQ&feature=related

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:27:22 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=8WzIxBeJ78U&feature=share

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:31:33 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=cuNOWVcK0pc&feature=share

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:48:49 Anonim napisał...

 

https://www.youtube.com/watch?v=6CktwQNpwNU&feature=player_embedded#!

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 00:50:16 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=iyFJ0Fk3ZTs&feature=related

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 18:42:52 marek napisał...

 

Tajemniczy Polecator: dzięki wielkie. rain kings, cosmic dead i uncle acid brzmią znakomicie. zabawna sprawa z tym ostatnim zespołem: wytłoczyli 350 kopii płyty. zgaduję, że jest już z tą płytą tak, jak z winylami The Heads.

flight znam! słyszałem pierwszy singiel tego gościa. ten kawałek brzmi bardzo dobrze, jak bardziej melodyjne merchandise.

irańskie granie zanotowane. trzeba tego słuchać zanim dojdzie do wojny.

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 19:41:41 Istvan Kohany napisał...

 

Cosmic Dead, to w ogóle za darmo swoje płyty na bandcampie dają. Psychonaut zdaje się Julian Cope kiedyś polecał.

Dnia 20 stycznia 2012, o godzinie 19:51:00 marek napisał...

 

nie czytałem cope'a od lat. ostatnio zajrzałem do jego tekstu o sir lord baltimore. muszę odrobić zaległości.

Dnia 21 stycznia 2012, o godzinie 02:03:02 Daniel napisał...

 

super fajne obskurne soule bluesy
This May Be My Last Time Singing: Raw African-American Gospel on 45RPM, 1957-1982
http://www.youtube.com/watch?v=Ru4G81WqOtA
http://www.youtube.com/watch?v=VlpWT9eT01c
z około jazzu to rzeczywiście Colin Stetson
http://www.youtube.com/watch?v=Qu29X7_MAb8&feature=relmfu
jeszcze płyta Natany Robert Coin Coin Chapter One: Gens de couleur libres

Peter Evans z Mostly Other People Do the Killing i The Coimbra Concert oraz z kwartetem na Ghosts ; jazz, ale dużo elektroniki, gry konwencjami i z pazurem

Dnia 21 stycznia 2012, o godzinie 10:19:14 marek napisał...

 

dzięki!

"Fire In My Bones" mam, bycza kompilacja. In "The Storm So Long" muszę odświeżyć. pamiętam, że goście z Mississippi wypuszczali ostatnio nagrania Alana Lomaxa.

znam Mostly Other People Do The Killing. nie wiem dlaczego kojarzą mi się z The Thing.

Dnia 22 stycznia 2012, o godzinie 20:01:08 Istvan Kohany napisał...

 

Jeszcze jedna polecanka z gatunku: ciepłe murzyńskie dźwięki pozwalające jakoś przetrwać tą pogodę, którą można by podać jako powód zdrady ojczyzny: Hardkandy - Second To None. Neo-soulowe mistrzostwo świata.

Dnia 23 stycznia 2012, o godzinie 21:20:54 marek napisał...

 

mocarny album, fakt. soul z solówkami na akustykach!

Dnia 24 stycznia 2012, o godzinie 19:36:17 Daniel napisał...

 

świetne to ostanie wydawnictwo!

Dnia 25 stycznia 2012, o godzinie 20:34:04 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=jKRQcmz_a9k&feature=related

Dnia 26 stycznia 2012, o godzinie 08:37:34 Wielki Czarny Murzyn napisał...

 

na szybko bo z pracy dodam tylko jeszcze soul: nowy Mayer Hawthorne http://www.youtube.com/watch?v=gmfcYli6vV4
instrumentalny hip-hop itp itd: Gramatik(album w całości za free na http://www.prettylightsmusic.com/therecordlabel/gramatik.html) zajawka: http://www.youtube.com/watch?v=C56h08hMLnM
nowy DJ Cam: http://www.youtube.com/watch?v=u44Y7Rec8Ms
Jak znajde chwilke to moze trzasnę jakieś podsumowanie roku nawet, w sumie to by sie przydalo chyba podsumowanie 2 czy 3 lat :P

Dnia 30 stycznia 2012, o godzinie 10:37:56 Anonim napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=b9t8Oex9BpQ

Dnia 31 stycznia 2012, o godzinie 12:25:43 Istvan Kohany napisał...

 

Z cyklu garażówka: Acid Baby Jesus wydane na Slovenly bardzo zacne, po dwóch przesłuchaniach:

http://slovenly.bandcamp.com/album/acid-baby-jesus-self-titled-lp

Dnia 02 lutego 2012, o godzinie 08:53:17 marek napisał...

 

dobre te Acid Baby Jesus. co zabawne, to są Grecy!

swoją drogą, Bazooka Joe mógłby wreszcie wydać ten set siedmiocalówek z coverami Bo Diddleya. mają tam grać Cheater Slicks.

Dnia 04 lutego 2012, o godzinie 17:36:41 mirco napisał...

 

Taki mały misz masz, ale zacne dla mnie to pozycje...
Blues Control & Laraaji-" FRKWYS vol.8". Kreuzberg - "Kreuzberg",Alog - "Uneployment",Ricardo Donoso - "Progress Chance", Wyld Wyzdrz - "Acceptance", Charalambides - "Exile", Alvarius B. - "Baroque Primitiva", Matt Valentine - "What I Became", Richard Youngs - "Long White Cloud", Mountainhood -" The Boat...",Tenhi - "Saivo", The Necks - "Mindset", Matana Roberts - "Coin Coin...", Friedman and Liebezeit - "Secret Rhythms 4 ", A Hawk And A Hacksaw - "Cervantine", Matt Elliott - "The Broken Man",17 Hippies - "Phantom Songs", Circle - "Infektio", Pharoah Overlord - "Horn"...Chyba styknie. Zdrowia!m.

Dnia 07 lutego 2012, o godzinie 21:10:14 sz napisał...

 

Pierwszy raz trafiłem na stronkę, także nie wiem o czym było/ nie było pisane. Ale z ubiegłego roku, przynajmniej tu w komentarzach nie zostały wymienione ostatnie płyty Vibravoid-Minddrugs (niemiecki psych-rock), z tej samej kategorii tyle, że z Islandii Dead Skeletons-Dead Magick, przenosząc się w trochę bardziej rozkrzyczano-punkowo-piosenkowe klimaty warto wyróżnić debiut Turbowolf z Bristolu. Jeśli chodzi o fajny, damski wokal w garażowej, zdecydowanej, kojarzącej się z The Cramps atmosferze to nie można nie wspomnieć o Shilpa Ray & Her Happy Hookers. Jeśli trochę eksperymentalnego rocka z klezmerskim zacięciem z Tzadik można zerknąć na Pitom-Blasphemy and Other Serious Crimes. Jeśli chodzi o bardziej klasycznego stoner rocka to urugwajski Ufesas powinien być w cenie. A żeby na koniec po tym wszystkim ochłonąć, łagodnie w fotelu polecam remixy Laswella nad materiałem Goulda - Dub of the Passover.

pozdrowienia

Dnia 07 lutego 2012, o godzinie 23:41:54 marek napisał...

 

dzięki!

mirco: ciekawe czy następny album Blues Control będzie brzmiał jak album. ten ostatni na siltbreeze brzmiał jak składanka.

słyszałem Mountainhood, nie mogę się do gościa przekonać. Goście z Circle dalej tłuką albumy i projekty poboczne, niesamowici są.

sz:
Shilpę Rey polecał anonim w jednym z jego linków powyżej. Zabawny zespół, ale nie brzmi ani trochę jak Cramps. [Przy okazji się pochwalę, niedawno kupiłem "The Smell of Female" na winylu]

Turbowolf to nie punk tylko dość grzeczny pop-stoner. Gitarzysta ma fajną kostkę fuzzową, ale The Heads to nie jest. Sprawdź Gonga, płytę "Transmigration".

Laswella nie słyszałem od lat. trzeba wrócić.

Dnia 08 lutego 2012, o godzinie 00:24:03 sz napisał...

 

The Cramps miało być jedynie bilbordem reklamowym ;) - swoją drogą gratuluje zakupu, fantastyczny materiał.

Tak jeszcze mi się przypomniało, z ubiegłego roku spokojnie można sięgnąć po (raczej) pomijany w podsumowaniach album HENRYSPENNCER - To the Timeless Valley. Zasadniczo trzy ok. 10 minutowe psychodeliczne pasaże, rozmarzone i trochę kosmiczno-pustynne. http://www.youtube.com/watch?v=fa1Sgz2OCCI

Z Twoich rekomendacji, szczególne dzięki za Rational Animals, masę frajdy mi to zapewniło ;)

Dnia 08 lutego 2012, o godzinie 16:29:38 marek napisał...

 

jeśli pasuje ci Rational Animals sprawdź Condominium.
http://soundcloud.com/zbychomowca/condominium-life-is-amazing

w temacie punku z kobiecymi wokalami obacz Brain F≠.
http://soundcloud.com/zbychomowca/brain-f-v-2

Dnia 16 lutego 2012, o godzinie 16:49:50 migrena napisał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=4c8yIzk-4K4

Dnia 16 lutego 2012, o godzinie 22:50:41 marek napisał...

 

dzięki, migrena! brzmi wspaniale. widziałem tę płytę jako zestaw 2x10''+CD na dustygroove, ale jest to paskudnie drogie.

Dodaj nowy komentarz: