prośba o polecanki

Hej, wiecie co? Poleciłem kilka płyt i teraz chciałbym poprosić o kilka rekomendacji w zamian. Przez pracę, prochy i nerwy słuchałem w tym roku dużo punku i innych dziwactw zaniedbując jednocześnie inne gatunki. Polećcie coś mocnego, co pominąłem lub czemu uchybiłem.
Podpowiedzi:
- coś nowego z gatunku nowego soulu? Quantic i okolice?
- instrumentalny hip-hop w stylu Blockhead? dziwaczny hip-hop?
- psych kasetowo-cdrowy? Not Not Fun? Digitalis? Blackest Rainbow?
- czy pojawiło się cokolwiek interesującego z okolic indie (prócz Bon Ivera i tego typu grania dla szarlotek)?
- wiem, że Enablers wypuścili nowy album. broni się?
- stoner/psych: jak ten nowy Electric Wizard? podobno Causa Sui wydają jakieś nowe sesje?
- coś nowego z brytyjskiego psychu (nie licząc The Heads)?
Komentarze
z cyklu indie chyba: Neo Retros Listen to your leader, urzeka pięknem!
No, panie:
- nowy soul, to polecam lecąc błogosławieństwami mojej dziewczyny, co to w temacie jest rozeznana. Wybadaj nowe płyty Wildcookie, Nostalgia 77 i Charlesa Bradleya, chociaż to ostatnie bardziej retro. Od siebie może dodam, co prawda nie soul, ale bardzo przyjemne: Jenny Wilson - Hardhips!
- dziwaczny hip-hop, w skrócie chip-chop, to Shabazz Palaces - Black Up i Death Grips (za darmo tu: http://thirdworlds.net/exmilitary.php), w mejnstrimie to chyba Tyler the Creator wyskoczył na etatowego dziwaka.
- psych ogarnął pan Szałasek, więc nie ma co otwartych drzwi wyważać (http://fightsuzan.blogspot.com/). Mi podeszła jeszcze bardzo The Dreams - Morbido.
- enablers jasne że dają radę, kiedyś nie dawali? Poza tym Doug Scharin dołączył do nich. Płyta bardziej zwięzła od poprzednich i jeżeli nie męczyła cię wcześniej strumień świadomości Simonelliego, to teraz też nie ma się do czego przyczepić, teksty bdb.
- z indi srindi to warto łyknac chyba płytkę Bruce Peninsula, znam tylko "A mountain is a mouth" ale w porzadku bardzo, gość, gitara i kilkunastoosobowy chór, patos na poziomie dopuszczalnym. W zeszlym roku coś nowego zdaje sie wydalili.
- Nad Colinem Stetsonem wszyscy się pochylili, ale zasłużenie, moim zdaniem, gość dmie w saksofon, to jedyny instrument użyty na płycie, efekt robi kilogram mikrofonów w całym pomieszczeniu i na ciele pana muzyka, wszystko jest robione naturalnymi pogłosami, bardzo gitny rezultat osiągnięto na tej płycie, w sensie, całkiem świeży.
- Sunflare - Young Love to kozacki ciężki psych, nie wiem, to nie był dla mnie dobry rok na wciąganie takich tematów.
kitty: dzięki za polecankę, ale to Neo Retros to niestety estetyczne okolice Czesława Śpiewa. chodziło mi o coś w tym stylu:
http://www.youtube.com/watch?v=rjFaenf1T-Y
istvan:
podziękuj dziewczynie za ten soul! przypomniał mi się Raphael Saadiq - klient grał w zeszłe wakacje w Białymstoku (ale byłem wtedy poza miastem). eleganckie, stylowe:
http://youtu.be/n2lE5MzjmV8
faktycznie, o psych kasetowy zapytałem zanim sprawdziłem stronę Filipa. w pierwszą dziesiątkę płyt wrzucił "NightSky". byczo!
Simonelli zawsze ma mocne teksty. o ile dobrze pamiętam, miał publikować jakąś powieść. ciekawe, czy się ukazała. Sharin zawiesił HiM?
resztę sprawdzę dziś po pracy. dzięki!
Quantic to sygnuje zajebistą zeszłoroczną dwupłytową składankę z "the original sound of cumbia".
Nie słyszałem, żeby Him się zwiesiło. Ostatnio chyba dwa lata temu wydali jakąś płytkę (http://www.ankama-shop.com/en/h63-music/319-him)
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=wZ7UpD4AquU#!
http://www.youtube.com/watch?v=CgQfGZO37OI
http://lasso.bandcamp.com/album/lassod
http://www.youtube.com/watch?v=yTt-nbHCxIA&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=BOl3IJoNJAo&feature=share
http://soundcloud.com/iblametheparentsrecords/rain-kings-ghost-songs
http://www.youtube.com/watch?v=JFJwsRgz5kQ&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=8WzIxBeJ78U&feature=share
http://www.youtube.com/watch?v=cuNOWVcK0pc&feature=share
https://www.youtube.com/watch?v=6CktwQNpwNU&feature=player_embedded#!
http://www.youtube.com/watch?v=iyFJ0Fk3ZTs&feature=related
Tajemniczy Polecator: dzięki wielkie. rain kings, cosmic dead i uncle acid brzmią znakomicie. zabawna sprawa z tym ostatnim zespołem: wytłoczyli 350 kopii płyty. zgaduję, że jest już z tą płytą tak, jak z winylami The Heads.
flight znam! słyszałem pierwszy singiel tego gościa. ten kawałek brzmi bardzo dobrze, jak bardziej melodyjne merchandise.
irańskie granie zanotowane. trzeba tego słuchać zanim dojdzie do wojny.
Cosmic Dead, to w ogóle za darmo swoje płyty na bandcampie dają. Psychonaut zdaje się Julian Cope kiedyś polecał.
nie czytałem cope'a od lat. ostatnio zajrzałem do jego tekstu o sir lord baltimore. muszę odrobić zaległości.
super fajne obskurne soule bluesy
This May Be My Last Time Singing: Raw African-American Gospel on 45RPM, 1957-1982
http://www.youtube.com/watch?v=Ru4G81WqOtA
http://www.youtube.com/watch?v=VlpWT9eT01c
z około jazzu to rzeczywiście Colin Stetson
http://www.youtube.com/watch?v=Qu29X7_MAb8&feature=relmfu
jeszcze płyta Natany Robert Coin Coin Chapter One: Gens de couleur libres
Peter Evans z Mostly Other People Do the Killing i The Coimbra Concert oraz z kwartetem na Ghosts ; jazz, ale dużo elektroniki, gry konwencjami i z pazurem
dzięki!
"Fire In My Bones" mam, bycza kompilacja. In "The Storm So Long" muszę odświeżyć. pamiętam, że goście z Mississippi wypuszczali ostatnio nagrania Alana Lomaxa.
znam Mostly Other People Do The Killing. nie wiem dlaczego kojarzą mi się z The Thing.
Jeszcze jedna polecanka z gatunku: ciepłe murzyńskie dźwięki pozwalające jakoś przetrwać tą pogodę, którą można by podać jako powód zdrady ojczyzny: Hardkandy - Second To None. Neo-soulowe mistrzostwo świata.
mocarny album, fakt. soul z solówkami na akustykach!
świetne to ostanie wydawnictwo!
http://www.youtube.com/watch?v=jKRQcmz_a9k&feature=related
na szybko bo z pracy dodam tylko jeszcze soul: nowy Mayer Hawthorne http://www.youtube.com/watch?v=gmfcYli6vV4
instrumentalny hip-hop itp itd: Gramatik(album w całości za free na http://www.prettylightsmusic.com/therecordlabel/gramatik.html) zajawka: http://www.youtube.com/watch?v=C56h08hMLnM
nowy DJ Cam: http://www.youtube.com/watch?v=u44Y7Rec8Ms
Jak znajde chwilke to moze trzasnę jakieś podsumowanie roku nawet, w sumie to by sie przydalo chyba podsumowanie 2 czy 3 lat :P
http://www.youtube.com/watch?v=b9t8Oex9BpQ
Z cyklu garażówka: Acid Baby Jesus wydane na Slovenly bardzo zacne, po dwóch przesłuchaniach:
http://slovenly.bandcamp.com/album/acid-baby-jesus-self-titled-lp
dobre te Acid Baby Jesus. co zabawne, to są Grecy!
swoją drogą, Bazooka Joe mógłby wreszcie wydać ten set siedmiocalówek z coverami Bo Diddleya. mają tam grać Cheater Slicks.
Taki mały misz masz, ale zacne dla mnie to pozycje...
Blues Control & Laraaji-" FRKWYS vol.8". Kreuzberg - "Kreuzberg",Alog - "Uneployment",Ricardo Donoso - "Progress Chance", Wyld Wyzdrz - "Acceptance", Charalambides - "Exile", Alvarius B. - "Baroque Primitiva", Matt Valentine - "What I Became", Richard Youngs - "Long White Cloud", Mountainhood -" The Boat...",Tenhi - "Saivo", The Necks - "Mindset", Matana Roberts - "Coin Coin...", Friedman and Liebezeit - "Secret Rhythms 4 ", A Hawk And A Hacksaw - "Cervantine", Matt Elliott - "The Broken Man",17 Hippies - "Phantom Songs", Circle - "Infektio", Pharoah Overlord - "Horn"...Chyba styknie. Zdrowia!m.
Pierwszy raz trafiłem na stronkę, także nie wiem o czym było/ nie było pisane. Ale z ubiegłego roku, przynajmniej tu w komentarzach nie zostały wymienione ostatnie płyty Vibravoid-Minddrugs (niemiecki psych-rock), z tej samej kategorii tyle, że z Islandii Dead Skeletons-Dead Magick, przenosząc się w trochę bardziej rozkrzyczano-punkowo-piosenkowe klimaty warto wyróżnić debiut Turbowolf z Bristolu. Jeśli chodzi o fajny, damski wokal w garażowej, zdecydowanej, kojarzącej się z The Cramps atmosferze to nie można nie wspomnieć o Shilpa Ray & Her Happy Hookers. Jeśli trochę eksperymentalnego rocka z klezmerskim zacięciem z Tzadik można zerknąć na Pitom-Blasphemy and Other Serious Crimes. Jeśli chodzi o bardziej klasycznego stoner rocka to urugwajski Ufesas powinien być w cenie. A żeby na koniec po tym wszystkim ochłonąć, łagodnie w fotelu polecam remixy Laswella nad materiałem Goulda - Dub of the Passover.
pozdrowienia
dzięki!
mirco: ciekawe czy następny album Blues Control będzie brzmiał jak album. ten ostatni na siltbreeze brzmiał jak składanka.
słyszałem Mountainhood, nie mogę się do gościa przekonać. Goście z Circle dalej tłuką albumy i projekty poboczne, niesamowici są.
sz:
Shilpę Rey polecał anonim w jednym z jego linków powyżej. Zabawny zespół, ale nie brzmi ani trochę jak Cramps. [Przy okazji się pochwalę, niedawno kupiłem "The Smell of Female" na winylu]
Turbowolf to nie punk tylko dość grzeczny pop-stoner. Gitarzysta ma fajną kostkę fuzzową, ale The Heads to nie jest. Sprawdź Gonga, płytę "Transmigration".
Laswella nie słyszałem od lat. trzeba wrócić.
The Cramps miało być jedynie bilbordem reklamowym ;) - swoją drogą gratuluje zakupu, fantastyczny materiał.
Tak jeszcze mi się przypomniało, z ubiegłego roku spokojnie można sięgnąć po (raczej) pomijany w podsumowaniach album HENRYSPENNCER - To the Timeless Valley. Zasadniczo trzy ok. 10 minutowe psychodeliczne pasaże, rozmarzone i trochę kosmiczno-pustynne. http://www.youtube.com/watch?v=fa1Sgz2OCCI
Z Twoich rekomendacji, szczególne dzięki za Rational Animals, masę frajdy mi to zapewniło ;)
jeśli pasuje ci Rational Animals sprawdź Condominium.
http://soundcloud.com/zbychomowca/condominium-life-is-amazing
w temacie punku z kobiecymi wokalami obacz Brain F≠.
http://soundcloud.com/zbychomowca/brain-f-v-2
http://www.youtube.com/watch?v=4c8yIzk-4K4
dzięki, migrena! brzmi wspaniale. widziałem tę płytę jako zestaw 2x10''+CD na dustygroove, ale jest to paskudnie drogie.