Tableau! | komentarze i plwociny

 

05 stycznia 2010, 14:48:30

let's go to my chateau


1. Eddy Current Suppression Ring - Anxiety
--
2. Silver Jews - Night Society
3. Golden Boys - Electric Wolfman
4. The Shadows Of Knight - I Just Want To Make Love To You
5. The Gonks - Woman Yeah
6. Sic Alps - Clarence
7. Sun Araw - The Message
8. Causa Sui - Cinecitta
9. Alif Tree - Que Tu
10. Red Mass - Blackheart
11. Grouper - Vessel
12. Farris & Williams - In Your Kingdom
13. RTFO Bandwagon - Between The Ears
14. Coleman Family - People Has It Hard
15. The Mantles - Bad Design
16. Hue Blanc's Joyless Ones - Down On Me
--
17. The Fresh & Onlys - The Delusion of Man


[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr


uwagi:
- rok zaczynamy nowym kawałkiem Eddy Current. W lutym wychodzi nowy album! Nazywał się będzie "Rush To Relax". Już ruszył preorder na wersję jankeską, która ukazuje się w marcu. Gitne rozpoczęcie roku, nie? Choć początek roku 2010 uznałbym za gitesny i bez nowej płyty ECSR...

- Silver Jews z "American Water". Zawsze lubiłem ten kawałek. Malkmus daje tu niezły popis na gitarze.

- Golden Boys z "Thee Electric Wolfman". Dostałem ostatnio mocnego klimatu na ten album.

- The Shadows of Knight z "Gloria". Gitne, psychowe solo w środku kawałka.

- The Gonks otwierają drugą składankę z serii "Cazumbi!", z afrykańską garażówką. Świetna kompilacja.

- Sic Alps w dzisiejszej audycji jako trio. Dołączył do nich Ty Segall. Kawałek pochodzi z ultralimitowanej kompilacji "Skulls Without Borders" wydanej na Siltbreeze. Liczba kopii wskazuje, że Tom Lax lubi promować handel na ebayu...

- Sun Araw z "Heavy Deeds". Jeden z mocniejszych albumów zeszłego roku.

- Na Elektrohash niedawno wyszła trzypłytowa kompilacja "Summer Sessions" Causa Sui. Cena trochę zdziercza, ale materiał gitny.

- Red Mass z nowej siedmiocalówki "Killer On The Loose". Nie brzmi to jak CPC Gangbangs, choć lider ten sam.

- Grouper ze splitu z Royem Montgomery. Oczywiście, winyl ultralimitowany. Wspominałem już o zarabianiu na ebayu?

- Farris & Williams z genialnego "Oh River, You Can't Hold Me Always". Polecałem. Właśnie próbuję to zamówić z Time-Lag, bo piszą, że mają kopie. "Fight, On Your Time Ain't Long" już mam! Dumny jestem.

- RTFO Bandwagon ze znakomitego "Dums Will Survive".

- Coleman Family z "Downriver Revival". Moja ulubiona składanka Numero Group, jak dotąd.

- Hue Blanc's Joyless Ones grają kawałek Pink Reason, rzecz ze splitu z tymże.

- The Mantles i Fresh & Onlys jak zwykle. Czyt. znacznie lepiej na singlach, niż na albumach.

- Poza tym, jak żyjecie? W porządku u was?

Komentarze

Dodaj nowy komentarz: