10
grudnia
2008

1. Indian Jewelry - Too Much Honkytonking
2. Portishead - Hunter
--
3. Rodent Plague - Blue Wave
4. Yo La Tengo - Tired Hippo
5. Valet - Mystic Flood
6. Grouper - Quiet Eyes
7. Pumice - Thermos In The Studio
--
8. Sonic Youth - Radical Adults Lick Godhead Style
9. Up-Tight - Long Goodbye
10. LSD March - When I Die, Hell Awaits
11. Sir Victor Uwaifo - Iye Iye Oh
--
12. Bark Psychosis - Shapeshifting
odsłuch, nasłuch, zesłuch: ![[PLAY]](http://tableau.jogger.pl/files/play_button.gif)
do pobrania:
plik mp3 96kbps (z gadaniem)
plik mp3 135kbps vbr (też z gadaniem)
plik mp3 135kbps vbr (z syntezatorem)
uwagi:
- na okładce pani stephane audran. cymes laseczka, nie? moja teoria mówi, że wszystkie kobiety w latach 60-tych i 70-tych były ładniejsze niż teraz. a może tylko aktorki?
- właściwie niewiele jest tutaj do pisania. rzeczy dość znane, o ile tutaj częściej zaglądacie.
- yo la tengo z "and then the nothing turned itself inside-out".
- niedawno kapnąłem się, że nigdy dotąd nie puściłem sonic youth. więc jest, z "murray street". dawno, dawno temu... .
- up-tight dziwnie spokojny z podobnie dziwnie spokojnej płyty "lucrezia".
- lsd-march z "totsuzen honoo no gotokux" czyli "suddenly, like flames".
- valet z debiutu. medytatywne.
- grouper ze składanki "ambient not not ambient".
- na koniec bark psychosis z "codename: dustsucker". cholernie lubię ten album.
- mówiłem, niewiele jest tu do dodania. za tydzień będzie ostatnia składanka tego roku. znane przeboje.
- wyszedł wreszcie długogrający fire on fire! można go znaleźć gdzieniegdzie.
portishead? sonic youth? taaaki mainstream?:D
każdemu mainstreamowemu zespołowi życzę takiej płyty jak "third".
poza tym sy to mainstream tylko z labela. idzie o zawartość, wiesz zresztą.
to tak z przymrużeniem oka napisane było:)
A Sonici to dla mnie zawsze był i będzie fenomen. Wiesz zresztą:)
ok. chory jestem. przepraszam.
wiem, pamiętam.
№ 5
10 grudnia 2008, 17:01:47
M.
a miało być o mnie ;)
murray street razem washing mashine - moje ulubione; co do kobiet z tamtych lat, były chyba bardziej kobiece po prostu, mimo iż oszczędniej używały depilatorów
№ 7
10 grudnia 2008, 20:44:14
maz
"moja teoria mówi, że wszystkie kobiety w latach 60-tych i 70-tych były ładniejsze niż teraz"
kurde, jest coś w tym :)
zapomniałem też o latach 50-tych:
http://i87.photobucket.com/albums/k128/Tanament64/Audrey%20Hepburn/audrey-hepburn.jpg
http://www.spfonline.org/quiz_photos/2005/grace_kelly.jpg
żądam powrotu tych czasów!
audrey 3X tak!:D
№ 10
10 grudnia 2008, 23:24:53
maz
kiedyś kobiety chodziły w sukienkach
sęk w słowie "kiedyś".