Tableau! | komentarze i plwociny

 

25 listopada 2008, 22:45:15

exactly what you need



1. Triosk - Not To Hurt You
2. Enablers - Bells
3. The Shipping News - We Start To Drift
4. Idaho - Bass Crawl
5. Rachel's - Artemisia
6. Mogwai - Burn Girl Prom Queen
7. Boris - Flood 3
8. Quickspace - 7 Like That

odsłuch, nasłuch, zesłuch: [PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps (z gadaniem, niestety)
plik mp3 135kbps vbr (bez gadania)

uwagi:
- dziś audycji w radiu sitka nie było, z przyczyn technicznych. pozostał podkast.

- składak dwuletni. dokładnie te same zespoły w dokładnie tej samej kolejności wykonują zupełnie inne kawałki niż na składance dwa lata temu (por. tutaj). wszystkiego najlepszego dla mnie i mojej kreatywnej nudy. nudnej kreatywy.

- w dzisiejszym pliku zalega cichość. dwa lata temu był to składak na późną jesień, a teraz jest na wczesną zimę. można w tym upatrywać metafory.

- triosk z ostatniego albumu, "headlight serenade". definitywnie ostatniego, bo się rozpadli.

- enablers ze świeżego "tundra". pete simonelli w formie.

- shipping news z wprost niemożliwego "three-four". rekomendowałem. za każdym razem kiedy jej słucham mam wrażenie, że ta piosenka się rozpada na kawałki.

- idaho z epki "forbidden". to ta z jabłkiem na okładce. niedawno wyszło wznowienie. świetna płyta, tylko droga jak jasna cholera.

- rachel's z "selenography". selenografia to nauka o powierzchni księżyca.

- miałem o tym wspomnieć ale zapomniałem: ten gość, który grał w rachel's i shipping news to oczywiście jason noble.

- mogwai ponownie z "ep+6". nie wiem co sądzić o ich nowej płycie i nie jestem pewien czy chcę cokolwiek o niej sądzić.

- boris z "flood", oczywiście. znów najgłośniejszy w całym składaku, ale ładna to głośność.

- quickspace z "precious mountain".

- jeszcze raz dzięki za słuchanie. gitnie było puszczać te składaki.


Komentarze

Dnia 26 listopada 2008, o godzinie 02:02:01 jakuzz napisał...

 

łooo, chociaż raz kojarzę trochę więcej niż zero do dwóch zespołów. a cóż to za quasi-pożegnalne zdanie?

Dnia 26 listopada 2008, o godzinie 21:03:41 porfirion napisał...

 

nie, mam taki nędzny klimat po prostu. będą dalej składaki.

Dnia 26 listopada 2008, o godzinie 22:30:31 maz napisał...

 

Doskonale.
(i w sumie, gdybym miał prowadzić autorski blog o muzyce, to chciałbym prowadzić Twój albo w ogóle. (ew. zapiszę kiedyś córkę na kurs obsługi gitary, albo w ogóle mogę nie mieć córki.). trzymaj tak dalej, jest niemalże perfekcyjnie.)

ps. 'not to hurt you' - właśnie do czegoś takiego chciałbym umrzeć. genialna sekwencja pianina z tłem w tle.

Dnia 26 listopada 2008, o godzinie 22:33:00 bardopondofil napisał...

 

heh, ten składak sprzed 2 lat sprawił żę zaglądam na tego bloga regularnie, więc że się ckliwie wyraże - dzięks za składaki

Dnia 26 listopada 2008, o godzinie 23:25:41 porfirion napisał...

 

dzięki, bycze dzięki. to mi przywraca wiarę w republikę. musi być coś specjalnego w tym składaku #2.

maz, prawdziwa historia: mojej matce pewnego razu przyśniło się, że mam córkę o imieniu Róża. i po zbudzeniu się matka wymogła na mnie, bym swą córkę nazwał w ten sposób. teraz klops, nie mam wyboru.
[się kobiecina nie doczeka, ale zabawna historia, nie?]

Dnia 27 listopada 2008, o godzinie 00:09:04 maz napisał...

 

Moja prababcia miała na imię Róża, poza tym miłość zawsze można przelać na drugie dziecko ;)

Lada dzień spodziewasz się potomka?

Dnia 27 listopada 2008, o godzinie 00:48:33 porfirion napisał...

 

nie. grafik na następną dekadę mam zajęty. mnożenia się w nim zapisanego nigdzie nie ma.

Dnia 27 listopada 2008, o godzinie 22:29:12 tw napisał...

 

bardopondofil, ja dorzucę, że na tym oto joggerze objawione mi zostało bardo pond. a to był dopiero początek.
z pozdrowieniem dla autora tableau!

Dodaj nowy komentarz: