14
października
2008

1. The Now Time Delegation - Nothing But A Heartache
2. Diplomats Of Solid Sound feat. The Diplomettes - Soul Connection
3. The Bamboos feat. Kylie Auldist - Now That You Are Mine
--
4. Betty Davis - Git In There
5. Cosa Nostra - Squeeze It Tight
6. Ugly Duckling - Left Behind
7. Soul Coughing - Disseminated
8. New Wet Kojak - Punxnotdead
9. Ethel Smith - The Syncopated Clock
10. Nomo - Rings
11. Eddie Gale - The Rain
12. Archie Shepp - Blues for Brother George Jackson
13. Nomo - Last Beat
--
14. Melvin Jackson - Bold And Black
odsłuch, nasłuch, zesłuch: ![[PLAY]](http://tableau.jogger.pl/files/play_button.gif)
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 135kbps vbr
uwagi:
- brzmienia dzisiejsze opisuje poniższe twierdzenie (przy czym zajmujemy się jego prawą stroną):
epic shit is epic <=> funky shit is funky
- now time delegation to zepsół będący efektem zebrania się kilku ludzi grających garażówkę, dołączenia do tychże ludzi soulowej pani i podłączeniu instrumentów oraz mikrofonów do wzmacniaczy.
- diplomats of sound znalezieni na wfmu. the bamboos znalezieni przez grzesia. tutaj jest teledysk z uroczą okularnicą.
- cosa nostra byli z meksyku. ich płyty momentami brzmią jak funkadelic.
- ugly duckling to białasy z kalifornii. usłyszałem ich w którymś miksie grzesia. niech mnie cholera, jeśli oni nie są świetni..
- soul coughing z "irresistible bliss". uwielbiam tych gości.
- new wet kojak z "do things". pan mccloud nie ma głosu, on ma vibe.
- nomo z nowego "ghost rock".
- przeczytałem biografię pana milesa davisa. w tejże napisał on, że jego żona imieniem betty (w dzisiejszej audycji grająca i swą twarz na dzisiejszej okładce prezentująca) znała się niezwykle dobrze z panem hendrixem. wznowienia dwóch jej płyt ukazały się niedawno na light in the attic - tej samej wytwórnii, na której wyszła najnowsza płyta black angels.
- o archie shepp'ie pan davis napisał: "Parokrotnie grałem z Archiem, bo prosił mnie o to Tony Williams, ale nadal nie potrafię skumać, co on właściwie gra". głębokie słowa.
- eddie gale z płyty "ghetto music". ciekawe podejście do dżezu.
- pan melvin dżekson gra na kontrabasie. wpadł w latach sześćdziesiątych na pomysł, że tenże instrument podepnie do kilku efektów. przed nagrywaniem oczywiście srodze przyjarał. płyta zwie się "funky skull".
moje typy:
new wet kojak i eddie gale - znakomite
№ 2
25 października 2008, 23:29:34
mega bubr
hej (całkowity post z czapki)
tak tylko wpadam by dać znak że pogrobowcy Something Like Elvis wydali nową płytę jako kwartet(jakoś wszystko mi wchodzi co stamtąd się wydobywa mimo że smętne to i smutne) na którą to czekałem, ale to jazz taki jest ale pewnie znasz więc tyle
no i słuchałem the melvins nowych, powiedzmy oryginalnych (pożyczone) i totimoshi z milagrosa (mp3) jest o wiele lepsze (powiedzmy i radiowe nawet momentami)
a poza tym to zassę to co dałeś i w mniasto pójdę
przez moment (tygodniowy) myślałem że dałeś sobie spokój z tym kramem ale nawet czytanie twoich tekstów jeśli nie słucham kawałków jest cacy (tyle lukru na święta najbliższe i radosne)więc do kolejnej recenzji
pozdrawiam
dzięki. wiesz, ja to rzucam mniej więcej co tydzień. ale czasem te litery tak fajnie żrą ze mną, że nie ma sensu tego tak zostawiać. poza tym zawsze jest masa dobrej muzyki do znalezienia i zapodania.
contemporary noise quintet znam, nie przepadam. potty umbrella widziałem na żywo, też nie lubię najspecjalniej. z totimoshi mam problem, bo nie wiem co o nich sądzić. mają gitne brzmienie, ale nie mogę wychwycić riffu, który bym później sobie powtarzał w myślach. nie wiem, to raczej kwestia mnie niż ich. ostatnio wydali coś nowego, podobno piosenkowe.
№ 4
07 listopada 2008, 10:22:28
grzesiu
very git audycja musze powiedzieć Marku, choc wielu nie sluchalem(moze powinienem byc) to najlepsza. Kurde sie rozwijasz muzycznie caly czas do przodu na maxa, a ja w miejscu stanalem juz od dawna :(