hymny i przyśpiewki

1. The Dodos - Jodi
2. Dark Meat - Well Fuck You Then
3. The Dirtbombs - Ever Lovin' Man
4. Alice Donut - The Puny And Revolting Men Of Advertising Smile
5. Smart Went Crazy - Immutable Beauty (tm)
5. Pavement - Fight This Generation
7. Welcome - Actual Glad
8. Melvins - Mary Lady Bobby Kins
9. {{{Sunset}}} - I Love My Job
10. Tomahawk - In Every Dreamhome a Heartache (na żywca u Szwedów)
uwagi:
- posłuchajcie linii basu w kawałku alice donut.
- dirtbombs dla podkreślenia jakości ich ostatniej płyty.
- 'in every dreamhome' swego czasu było stale grane na koncertach tomahawk (sądząc po bootlegach, jakie słyszałem). patton pomylił słowa, ale kawałek wyszedł nieźle.
- 'in every...' w oryginale grali roxy music, ale to na pewno wiecie. polecam okładki ich wcześniejszych płyt - wystylizowane modeleczki w artystycznych pozach.
- melvins naturalnie z 'the bootlicker'. polecałem swego czasu i zdanie podtrzymuję.
- dark meat ku przypomnieniu, że im się rzecz z 2006 wielce udała.
odsłuch, nasłuch, zesłuch:
plik mp3 do pobrania.
Komentarze
gites poczatek a bas w alicji uroczy, szkoda ze nie ma tabow nigdzie
co najlepsze - na basie nasuwa pani. tym większa radość.
i obacz, że the dodos o dziwo nie ssą. a jest z nimi wielkie halo, bo piczfork się podnieca. wedle mię fajnie nawiązują do tradycyjnego indie z lat '90 (użyłem stwierdzenia 'tradycyjne indie', fuck, co za czasy). tak jak i welcome, zresztą.
:o
zgadzam sie w zupelnosci, podoba mi sie cala plyta, reszte dociagne jakos niebawem, the dirtbombs calkiem ciekawie sie zapowiadaja
oi!
fpytkowy składak. ratuje mi fatalny niedzielny przesranek. ajo!