11
grudnia
2007

1. The Unicorns - sea ghost
2. The Make-Up - do you like gospel music?
3. Welcome - first
4. Final Solutions - i'm a lightning bug
5. Brainiac - nothing ever changes
6. The Eternals - space dancehall
7. The Slits - i heard it through the grapevine
8. Foetus - heuldoch #7b
9. Les Savy Fav - knowing how the world works
10. The Dears - never destroy us
zwykłe piosenki. czasem z refrenem, czasem rytmiczne. różne, jak kto woli. 37 minut.
odsłuch, nasłuch, zesłuch:
plik mp3 do pobrania.
№ 1
13 grudnia 2007, 22:09:52
burbie
Les Savy Fav to jedno z moich odkryć z br. Polecam What Would Wolves Do z innej płyty. Prawie jak The Strokes? Tylko, że prawie robi wielką różnicę, czy niesłusznie prawię?
niesłusznie. strokes to ulizany zespół grający ulizaną muzyczkę, a les savy fav byli z zębem (z pazurem) od początku. poza tem, paskudnie nie podoba mi się ten nowy album, z What Would... włącznie. z niewiadomych powodów nagrali płytę z popem z lat osiemdziesiątych. a jak powszechnie wiadomo pop z tychże jest nie do wytrzymania.
zresztą, nieważne. do polecenia z LSF - Inches, koniecznie. wymyślili sobie taki koncept, że od początku istnienia zespołu chyba przez dziesięć lat będą nagrywali co jakiś czas po dwa kawałki i wydawali je na siedmiocalowym singlach, każdy na innym labelu. genialny koncept, płyta kończy się pierwszym kawałkiem jaki nagrali. w dalszej kolejności Cat and Cobra i Go Forth, niektórzy polecają Rome, ale nigdy go jakoś nie łapałem. bierz poprawkę na to, żem prymityw.
№ 3
22 grudnia 2007, 22:58:05
bardopondofil
wydaje mi się że jesteśmy muzycznymi sobowtórami, mam dokładnie to samo z tym