03
lipca
2007

1. Bardo Pond - Slag
2. Paik - Girl From Jupiter
3. Th' Faith Healers - Everything, All At Once Forever
4. Lungfish - Hear The Children Sing
5. Stereolab - Crest
6. Bardo Pond - Slag
39:39 - liczba znacząca. 165 kbps vbr.
Miało być spokojnie, a wyszedł noise. Przynajmniej na początku. I na samym końcu. To zasługa (wina) Pondziaków z Filadelfii. Później jest mdławo. Trzeci kawałek trwając dwadzieścia minut pozwala spojrzeć w nieskończoność (i zadać sobie pytanie, kiedy ten riff wreszcie się skończy?). Jeśli przetrwacie to, później nastąpi Lungfish. Jak zwykle wewnętrznie skupiony, jak zwykle niezrozumiały ale i jednocześnie dziwnie bliski. Następnie młodszy i hymniczny Stereolab z mojej ulubionej płyty. Ta francuzka wciąż powtarza:
"If there's been a way to build it, there'll be a way to destroy it, things are not all that out of control."
i to należy sobie zapisać. Później znów Pondziaki. Jeśli ustawicie sobie na odtwarzaczu tryb 'repeat one' to prawie nie zauważycie, że dzisiejszy podcast się kończy. Albo zaczyna.
plik mp3 do pobrania.
A posłucham sobie, bo tylko Stereolab stąd znam.
№ 2
05 lipca 2007, 14:16:42
przemek
Da się ustalić bitrate na poziomie, co najmniej, ~160 Kbps? 130 nie da się słuchać, a chciałbym. :)
Ew. może przejść na ogg/wma? Ale to pod warunkiem, że oryginał jest dobrej jakości.
da się, ale na tym całym podomaticu mam ino pół gigsa wolnego miejsca, a chciałbym trzymać jak najdłużej jak najwięcej odcinków;
ogg tak, ale wma!? przecie wma są jeszcze gorsze od mp3. no i dochodzi do tego ten cały stream. na stronie podcasta można sobie odpalać odcinki bez ściągania, a nie jestem pewien, czy format pliku jest wymagany przez podomatic, czy od odtwarzacza użytkownika.
te mp3 są w vbr v2, z lame, więc nie brzmią aż tak źle. zwłaszcza, że w lame ostatnio znacznie poprawił się kod.
oryginały są różnie. niektóre rzeczy są tak rzadkie, że są tylko w marnej jakości, ale poprawiam je we własnym zakresie.
№ 4
05 lipca 2007, 15:01:02
przemek
> na stronie podcasta można sobie odpalać odcinki bez ściągania, a nie jestem pewien, czy format pliku jest wymagany przez podomatic, czy od odtwarzacza użytkownika.
Aaa... jasne, nie pomyślałem o streamingu, mnie tylko odsłuchanie lokalne interesuje. :)
Ale wma powinno się streamować dobrze, o ile pamiętam. A ten format jest bezsprzecznie lepszy od mp3, mogłeś mieć jakieś kiepskie z nim doświadczenia ale wma ~130 brzmi jak mp3 przy 192, jak nie lepiej.
tak, wma jest niezły, ogg też w stream chodzi git. porządne radia grają na ogg.
a co do jakości - najchętniej bym wrzucał w mpc, ale mało ludzi wie, czym to jeść.
№ 6
05 lipca 2007, 15:05:13
przemek
Ale mpc ma sens raczej tylko dla źródła w jakości CD, w przeciwnym razie nie pokazuje, na co go stać. No i ledwie garstka plejerów go obsługuje, nie muszę mówić, że wśród nich nie ma mojego? ;]
no tak, ale niektóre zrzucam z oryginałów, albo (częściej) konwertuję z bezstratnych kodeków. wtedy jest git. używam foobara, choć na moim puterze różnicy aż takiej nie słychać.
a przy okazji, ten odcinek jest mocno eksperymentalny, polecam jakieś bardziej popowe na początek - #19 albo #16, żeby nie było, że niesłuchalne;