05 lutego 2010, 18:48:43


1. Mary Perrin - Dedication
2. Woods Family Creeps - End to End
3. Part Wild Horses Mane on Both Sides - Wooden Eye With Burning Vision
4. We Wait For The Snow & throuRoof - The Red Is Gone
5. The Renderers - I Hear The Devil Calling Me
6. Alasehir - Fire Crack
7. Chartreuse - Triage
8. Zomes - Night Signs
9. Beggin' Your Pardon Miss Joan - Hold Fast
10. Sparkling Wide Pressure - Dreaming Heart
11. Giant Skyflower Band - Bitter Wild Rabbits / Builds The Bone
12. Josephine Foster - All I Wanted Was The Moon
13. Dry-Rot - There Are Seven Levels

[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr


uwagi:
- psych zimowy. składak trochę zmieniony względem tego, co było w audycji radia.sitka.

- Mary Perrin ze składanki "Wayfaring Strangers - Ladies From The Canyon". Numero Group, 'nuff said.

- "Woods Family Creeps" jako zdecydowanie najlepsza płyta wydana w ramach kolektywu Woods.

- Part Wild Horses z ultralimitowanego CDra "Carving Ones Void". Flet + perkusja. Niedawno wyszedł ich nowy LP, "Blew In The Face", ale jest cholernie drogi (15 funtów).

- We Wait For The Snow & throuRoof z podobnie ultralimitowanej winylowej kompilacji pt. "Vinyl Beards".

- The Renderers z siedmiocalowej (!) kompilacji z kawałkiem tytułowym wydanej dawno temu na Drag City. OOP, oczywiście.

- Alasehir z LP wydanego na Important. Najlepszy materiał jak dotąd, co jest irytujące, bo dostępny jest wyłącznie na drogim winylu.

- Chartreuse z "No More Paths to Sounder Sleep". Wydany na Thor's Rubber Hammer. Polecam to distro, bo mają śmiesznie niskie koszty przesyłki (5 dolców za zamówienie).

- Zomes z "Zomes". Holy Mountain. Asa Osbourne z Lungfish.

- Beggin' Your Pardon Miss Joan z CDra "Dear Nautilus".

- Sparkling Wide Pressure z CDra pt. "Dreams By Water". 50 kopii, 4 dolce. Nie zdążyłem kupić, cholera.

- Giant Skyflower Band z "Blood of The Sunworm". Brzmią tak jak się nazywają.

- Josephine Foster z "This Coming Gladness". Ożeszkwak, co za kawałek.

- Na koniec Dry-Rot ze strony B singla "Hairless". Chrześcijański, popieprzony hc punk. Polecam mocno ich LP "Philistine". Ożeszkwak x2.

- przypominam o liście płyt z 2010. jestem otwarty na propozycje.

31 stycznia 2010, 00:25:07

time is a fire


1. White Hills - I Will Find Peace of Mind
2. Jackie-O Motherfucker - Beautiful September (We Are Going There)
3. High Dependency Unit - Space Is The Place
4. Jessamine - Continuous
5. AFCGT - Two Legged Dog
6. El Jesus de Magico - Klip Aught
--
7. Religious Knives - 96 Tears


[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr


uwagi:
- zaległa audycja #110. bez zbędnych tłumaczeń. pierwszy z trzech odcinków rozmemłanych.

14 stycznia 2010, 00:24:31

2009 - Rok W Którym Zrozumiałem Cheater Slicks



lista ulubionych płyt z 2oo9 znajduje się tutaj.

lista ulubionych płyt z 2o1o robiona jest tutaj.

gdyby ktoś spytał mnie o jedną piosenkę najlepiej obrazującą klimat roku 2009 wskazałbym:
"Another Rattle" Nothing People.

gdyby ktoś spytał mnie o najlepszy album roku 2oo9 powiedziałbym:
"Exit Dreams" The Hunches.

gdyby ktoś spytał mnie o najlepszą epkę roku 2oo9 powiedziałbym:
"Deads" Mayyors.

gdyby ktoś spytał mnie o najlepszy winyl roku 2009 wskazałbym
split Black Time / Ty Segall.

najsolidniejszą wytwórnią płytową 2oo9 była in the red.

najlepszą rzeczą w roku 2oo9 było odkrycie, że paypal przyjmuje wpłaty na konto, bez potrzeby posiadania wypukłej karty kredytowej.

jeszcze bardziej najlepszą rzeczą w roku 2oo9 był jego koniec. dosłownie i w przenośni.

najlepiej wydane pieniądze roku 2oo9:
28 dolarów australijskich na remaster "X-Aspirations" z wytwórni Aztec.

najgorzej wydane pieniądze:
DVD "Happy-Go-Lucky". Z wielu powodów.

najlepsze żarcie roku 2oo9:
pierwsza udana lazania własnej roboty.

najgorsze żarcie:
steki sojowe w barze wegańskim.

ulubione filmy roku '09:
Bad Lieutenant, Port of Call: New Orleans
Inglorious Basterds (najlepszy film Tarantino)
Max & Mary
Moon
District 9
Dom Zły
The Limits of Control (the Black Angels w soundtracku!)
Thirst
Let The Right One In
Zombieland
Big Fan

najgorszy film jaki widziałem w tym roku:
- jakieś chujstwo z Audrey Tatou grającą utrzymankę. to było zdecydowanie najżałośniejsze, choć konkurencję miało mocną (np. obejrzałem fabularną wersję "Yattermana" Takashiego Miike).

najgitniejsze audycje '09:
- Solid Gold Hell
- Art For Spastics
- Seven Second Delay

najważniejszy kod '09:
F34.1

ranking pór dnia:
#5 rano
#4 południe
#3 noc
#2 wieczór
#1 popołudnie

ranking dni tygodnia:
#7 poniedziałek
#6 środa
#5 czwartek
#4 wtorek
#3 niedziela
#2 piątek
#1 sobota

ranking miesięcy:
#12 wrzesień
#11 październik
#10 styczeń
#9 luty
#8 marzec
#7 listopad
#6 sierpień
#5 grudzień
#4 maj
#3 lipiec
#2 kwiecień
#1 czerwiec

z wiadomości najnowszych:
jay reatard zmarł. miał 29 lat.

z wiadomości jeszcze nowszych:
jest już późno.

05 stycznia 2010, 14:48:30

let's go to my chateau


1. Eddy Current Suppression Ring - Anxiety
--
2. Silver Jews - Night Society
3. Golden Boys - Electric Wolfman
4. The Shadows Of Knight - I Just Want To Make Love To You
5. The Gonks - Woman Yeah
6. Sic Alps - Clarence
7. Sun Araw - The Message
8. Causa Sui - Cinecitta
9. Alif Tree - Que Tu
10. Red Mass - Blackheart
11. Grouper - Vessel
12. Farris & Williams - In Your Kingdom
13. RTFO Bandwagon - Between The Ears
14. Coleman Family - People Has It Hard
15. The Mantles - Bad Design
16. Hue Blanc's Joyless Ones - Down On Me
--
17. The Fresh & Onlys - The Delusion of Man


[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr


uwagi:
- rok zaczynamy nowym kawałkiem Eddy Current. W lutym wychodzi nowy album! Nazywał się będzie "Rush To Relax". Już ruszył preorder na wersję jankeską, która ukazuje się w marcu. Gitne rozpoczęcie roku, nie? Choć początek roku 2010 uznałbym za gitesny i bez nowej płyty ECSR...

- Silver Jews z "American Water". Zawsze lubiłem ten kawałek. Malkmus daje tu niezły popis na gitarze.

- Golden Boys z "Thee Electric Wolfman". Dostałem ostatnio mocnego klimatu na ten album.

- The Shadows of Knight z "Gloria". Gitne, psychowe solo w środku kawałka.

- The Gonks otwierają drugą składankę z serii "Cazumbi!", z afrykańską garażówką. Świetna kompilacja.

- Sic Alps w dzisiejszej audycji jako trio. Dołączył do nich Ty Segall. Kawałek pochodzi z ultralimitowanej kompilacji "Skulls Without Borders" wydanej na Siltbreeze. Liczba kopii wskazuje, że Tom Lax lubi promować handel na ebayu...

- Sun Araw z "Heavy Deeds". Jeden z mocniejszych albumów zeszłego roku.

- Na Elektrohash niedawno wyszła trzypłytowa kompilacja "Summer Sessions" Causa Sui. Cena trochę zdziercza, ale materiał gitny.

- Red Mass z nowej siedmiocalówki "Killer On The Loose". Nie brzmi to jak CPC Gangbangs, choć lider ten sam.

- Grouper ze splitu z Royem Montgomery. Oczywiście, winyl ultralimitowany. Wspominałem już o zarabianiu na ebayu?

- Farris & Williams z genialnego "Oh River, You Can't Hold Me Always". Polecałem. Właśnie próbuję to zamówić z Time-Lag, bo piszą, że mają kopie. "Fight, On Your Time Ain't Long" już mam! Dumny jestem.

- RTFO Bandwagon ze znakomitego "Dums Will Survive".

- Coleman Family z "Downriver Revival". Moja ulubiona składanka Numero Group, jak dotąd.

- Hue Blanc's Joyless Ones grają kawałek Pink Reason, rzecz ze splitu z tymże.

- The Mantles i Fresh & Onlys jak zwykle. Czyt. znacznie lepiej na singlach, niż na albumach.

- Poza tym, jak żyjecie? W porządku u was?

22 grudnia 2009, 09:06:53

wszystkiego proteinowego, vol. 4


1. D. LeMieux and Jeanne Peters - You'll Hear 'bout My Babe
2. The Golden Boys - Goddamn I Love The Ocean
3. The Mantles - Thin Reminder
4. Big Blood - On A Sunday, Years After
5. The Thing - Angels
6. P.E. Hewitt Jazz Ensemble - The Winter Wind
7. Rollerball - Can't Run The Dogs That Hard
8. Tomáš Dvořák - By The Wall
9. Bardo Pond - Silver Pavilion
10. Accident Child - High Hopes
11. The Hunches - Bells
--
12. The Fall - (We Wish You) A Protein Christmas


[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr

uwagi:
- wesołych świąt.

- życzę wam i sobie, żeby w przyszłym roku było choć trochę lepiej.

08 grudnia 2009, 17:28:14

Grzesiu Gościnnie #8. Powrót zza światów.


Zgadnijcie kto wrócił. This filthy motherfucker Grzesiu Shaft!
Z całą 14-tką gorących jak młode, czarne pośladki (tzw. ba-donka-donk) utworów w nowym podcaście pod jakże modnym tytułem "Grzesiu Gościnnie #8. Powrót zza światów."
Tak jest, już tam byłem, zrobiłem porządek z moimi niemytymi(jak mawia ojczulo Tadek) braćmi i zabrałem troche boskiej muzyki dla pospólstwa. Zapewne wielu z was zastanawia się w tym momencie czy naprawdę jestem czarny. Otóż jest to źle sformułowane pytanie, które powinno brzmieć: Jak bardzo czarny jestem?
A muszę powiedzieć, że jestem czarny jak pierdolony heban z Madagaskaru.

Początkowo mix miał zawierać holenderska scenę rapową, ale że wyszło to zbyt monotematycznie to zamieszałem trochę i wyszło podsumowanie 2009 w powijakach pomieszane z holenderskim rapem i Bóg wie czym jeszcze. Mieszanka wybuchowa? Sami oceńcie.

Jeśli uznacie, że się podoba to szczególnie zachęcam do zapoznania się z Hypnotic Brass Ensemble. 8 synów grajka z Sun Ra bandu dostało ode mnie wielki stempel z napisem "ZAJEBISTE". Jak się ich widzi jak grają po stacjach metra czy na rogach ulic Chicago, albo NY to aż ciary po plecach przechodzą. To jest prawdziwa muzyka i to za co ją kocham. http://www.youtube.com/watch?v=KWJOZELBaB8

Ponadto warto sięgnąc po album Danger Mouse & Sparklehouse firmowany nazwiskiem Lyncha. Tak tego od wykręconych filmów ;>. Bardzo eklektyczny, z masą gości. Definitywnie warto się zapoznać.

To tyle, bez przegadania, zapraszam do odsłuchu: http://www.mediafire.com/?vntjjd3ezzz

Tracklist:
01. Hypnotic Brass Ensemble - Tarik
02. Kyteman - She Blew Like Trumpets
03. Baby Charles - I Bet You Look Good On The Dancefloor
04. Smoove & Turrell - You Got Me Bad
05. B&B international & Wendy Wonder - Never Forget (When You Told Me)
06. UNKLE - Burn My Shadow (feat. Ian Astbury)
07. Danger Mouse & Sparklehorse - Angel's Harp (feat. Frank Black)
08. C-Mon & Kypski - The Lumberjack
09. C-mon & kypski - Make My Day (feat. Pete Philly)
10. Skiggy Rapz - Runnin' Outta Sole (feat. Annemarie)
11. PAX & PRY - Wake Up (with Kyteman)
12. Pete Philly en Perquisite - Third Degree
13. Michita - Be Quiet Mr.
14. Mocky - Somehow Someway


Dla licznych fanek, fanów i wiernych ogarów,
Wiecznie Spóźniony Pan Grześ

07 grudnia 2009, 11:07:46

take my pen, i can't write anymore



[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr

28 listopada 2009, 11:04:50

teh1234 gościnnie vol. 2



Proto-post rock, post-post-rock

1 - Can - Tango Whiskeyman {Soundtracks}
2 - Faust - The Sad Skinhead {Faust IV}
3 - The Fall - I Am Damo Suzuki {This Nation's Saving Grace}
4 - Public Image Ltd. - Careering {Metal Box}
5 - This Heat - Independence {Deceit}
6 - The Durutti Column - Messidor {LC}
7 - Talk Talk - Eden {Spirit Of Eden}
8 - Bark Psychosis - Manman {Independency}
9 - Disco Inferno - New Clothes For The New World {D. I. Go Pop}
10 - Trans Am - Television Eyes {Futureworld}
11 - Moonshake - Flow {Big Good Angel EP}
12 - Fridge - EH4-800 Phase Shifter {Sevens and Twelves}
13 - Mouse On Mars - Bib {Rost Pocks: The EP Collection}
14 - Autechre - Parhelic Triangle {Confield}


[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr

[drugi gościnny składak autorstwa teh1234. granie jak w tytule, retrospektywa post-rocka. znakomicie pasujące klimatem. przy okazji - zawsze się zastanawiałem, czy pixies nagrywając "the sad punk" nawiązywali do tego kawałka faust.]

26 listopada 2009, 21:53:44

pleśń



1. Bong - Exhalation
2. Goliath Bird Eater - Blood Silk Road
3. AFCGT - Two Legged Dog (live)
4. Magic Lantern - Chance Encounter
5. Naam - Kingdom


[PLAY]
do pobrania:
plik mp3 96kbps
plik mp3 vbr

uwagi:
- doom, dym, duch.

- bong ze splitu z quttinirpaaq. brytolski doom-stoner z sitarą. uwielbiam ten kawałek. wcześniej wydali epkę "bethmoora" i split z gnod . w tym roku wyszedł półgodzinny LP pt. "bong" z dwoma utworami. też polecam.

- a propos gnod: w tym roku wyszły dwa winyle - "gnod" i "wuste zeremonie". ten pierwszy to standardowszy psych, ten drugi za to jest dzikszy. kiedyś puszczałem jeden kawałek z ich współpracy z white hills.

- ptasznik goliat też ze splitu, tym razem z sasqrotch. jest to bez wątpienia najlepszy kawałek, jaki ci goście dotąd nagrali.

- afcgt to inaczej a frames + climax golden twins. właściwie tylko dwóch gości z a frames, bo trzeci teraz gra w intelligence. kawałek pochodzi z cdr'a nazwanego po prostu "live recording".

- magic lantern ze znakomitego "s/t". kawałek gęsty, że aż duszno. cały album taki jest.

- na koniec naam z epki "kingdom". niedawno wyszedł ich album. polecam, zdecydowanie jeden z najlepszych stonerów tego roku.




24 listopada 2009, 00:42:40

most of the time i lose


Elmo Williams & Hezekiah Early - Takes One To Know One
Fat possum 1998


Andre Williams - Silky
In The Red 1998


Nathaniel Mayer - Why Don't You Give It To Me
Alive 2007


1. "There's something about this song.
This is a song about something there's.
"

2. To jest piosenka o tym, że któreś z nas musi mieć rację. To jest piosenka o tym, że reżyserzy nie wożą się, ale są wożeni. To jest piosenka o facecie, którzy czuje się niepełny. To jest piosenka o jedzeniu. To jest piosenka o deszczu. To jest piosenka o lobotomii. To jest piosenka o somnambulizmie. To jest piosenka o artyście u kresu swego życia. To jest piosenka o tym, że wszyscy jesteśmy martwi. Znacie takie kawałki? Ja znam. Kiedyś zrobię z nich składankę.

3. To jest akapit o starości. Moralne prawo do mówienia na ten temat nadaję sobie z okazji mojej wieloletniej (i postępującej) martwoty. Bo czy w poczet żywych można zaliczyć człowieka, którego cieszy milczenie jego telefonu komórkowego (i milczenie ogólnie)?

4. To są recenzenci muzyczni. Niewielu z nich właściwie siada lub kładzie się wygodnie i słucha muzyki. Więcej ocenia promosy w redakcji, szlaja się po imprezach i koncertach na które ma darmowe bilety. I pan Redaktor - wielokrotnie dzieciaty, pod czterdziestkę - włazi w tłum młodzieży pod sceną, na półtora godziny udaje że jest młodszy o dwie dekady i pisze, że jest to Wydarzenie. Że to Dzieło. Że Madonna, ach, jakże ona dobrze się trzyma. Królowa popu. A w domu pan Redaktor skrycie pociąga z piersiówki, bo czasopisma już się tak nie sprzedają jak kiedyś, a portale rekrutują młodszych od pana Redaktora. Mniej im płacą, a młodzi i tak chętnie pracują za grosze. Takie czasy.

***



5. To jest mikrofon. Zawsze zastanawiałem się jak to jest, że mikrofon działa. Bo żarówka jest prosta - prąd do niej idzie i świeci. Natomiast mikrofon odwrotnie - prąd od niego musi odchodzić. Tylko jak głos zmienia się w prąd? Zastanawiałem się w młodości. Niby teraz wiem, ale to pierwotne zdziwienie nad odwrotnością obiegu w mikrofonie pozostaje.

6. To jest blues. Blues jest fajny, bo wszyscy w ramach tego gatunku grają tą samą piosenkę o odchodzącej kobiecie. I ta kobieta zawsze tak samo odchodzi, i muzyk jest zawsze tak samo jest nieszczęśliwy. Konwencja pozostaje ta sama, muzyka bluesowa jako dziedzina sztuki rozwija się bardzo powoli i nikt nie ma nic przeciwko. Właściwie wcale się nie rozwija. Ale nadal nikt nie ma nic przeciwko. To mi się podoba. Popatrzcie do czego prowadzi pęd za innowacją. Te wszystkie zespoły indie grające celestial-space-hypnagogic-pop-dildo-tribal-bedroom-synth-psych. Zapędzili się w kąt, debile.

7. ToElmo Williams i Hezekiah Early. Elmo urodził się w 1933. Jest od Hezekiaha starszy o rok. Obaj są z delty Mississippi. Obaj przez większość życia pracowali fizycznie.

8. To jest piosenka z albumu "Takes One To Know One". Nazywa się "Nothin' Man". Jest bardzo prosta. Facet śpiewa, że jest człowiekiem-niczym albo człowiekiem-nikim. To nie jest ksywa superbohatera. To szczera prawda.

9. Cały ten album jest bardzo prosty. Tak prosty, że nie sposób na jego temat pisać długie elaboraty. Jego myślą przewodnią jest przegrywanie. W różnych życiowych konkurencjach i aspektach. Podoba mi się taka myśl przewodnia. Kumam ją.

***



10. To jest zespół The 5 Dollars. Andre "The Black Godfather" Williams jest na zdjęciu, po prawej. Wcześniej miał przydomek Mr. Rhythm bo nie śpiewał, ale rytmicznie mówił. Nie miał wystarczająco dobrego głosu. Ćwierć dekady przepijał wszystko co zarobił tylko po to, by w 1998 wydać "Silky". A "Silky" to album o seksie. Właściwie nie. "Silky" to album o brudnym erotyźmie. Więcej tu zbereźnego przekomarzania się, niż samego seksu.

11. To jest "Lookin' Down At You-Lookin' Up At Me". Kolejna prosta piosenka. Klawisze (chyba hammond, nie wiem) i gitary grają w kółko dwa dźwięki. A Williams ryczy, jak niegdyś Screamin' Jay Hawkins. Tylko teksty ma dosadniejsze. Tłumaczył treści tego kawałka nikomu nie będę. Jest to sprawa indywidualna.

12. To jest inny album Williams'a. "The Black Godfather". Gra na nim masa gitnych garażowych zespołów: Dirtbombs, Compulsive Gamblers. Znajduje się na nim też najlepszy cover The Cramps jaki dotąd słyszałem, "Can't Find My Mind". Grają go (do wokalu Williamsa) Cheater Slicks. Zarekomenduję ich jeszcze kiedyś, zobaczycie.

***


13. To jest stare zdjęcie Nathaniela Mayer'a. Lata sześćdziesiąte. Mayer grał wtedy w zespole o nazwie The Fabulous Twilights. Miał wtedy osiemnaście lat.

14. A to jest nowsze zdjęcie Mayera. To są już bliższe nam lata. Mayer jest już schorowany. Od roku 1966 wydał jeden singiel i słuch o nim zaginął. Aż w 2002 znów wyjechał w trasę. Później na Fat Possum wyszedł nowy album. Później kolejna, większa trasa. I jeszcze dwa albumy nagrane z Auerbachem z Black Keys i Gregory'im z Dirtbombs. W 2007 ukazuje się "Why Don't You Give It To Me?", i w tym roku "Why Won't You Let Me Black?". Pomiędzy nimi następuje śmierć Mayera, w 2008.

15. To jest piosenka z "Why Don't You Give It To Me?". Nazywa się "Doin' It". Nie wiadomo do końca o czym jest. Brzmi jak zapis złego snu, dziwacznego majaku seksualnego. Facet śpi niespokojnie, przewraca się, poci. Krzyczy. Do tego gra bardzo przefuzzowana gitara, stuka nerwowa perkusja. Instrumenty brzmią jak nagrywane w tunelu. Ale bez uszczerbku na dźwięku. Czyściutki groove. Mayer jest fantastyczny. Ledwo skrzeczy słowa, ale nigdy nie daje się pokonać akompaniamentowi.

***



16. To jest chyba dzień pijaka, bo nigdy dotąd jednego dnia nie widziałem tylu wąsatych facetów z czerwonymi nosami. Czyżby wszechświat wysyłał jakieś sygnały?